MAM KILKA RAD

Zanim z rąk wyfruniesz jak niebieski ptak. Usiądź i posłuchaj – mam kilka rad…

śpiewa Ania Wyszkoni swoim dzieciom, wzruszając tym wszystkich do dzisiaj, chociaż piosenka jest sprzed wielu lat.

Ja też mam kilka rad i nadzieję, że moje dzieci będą o nich pamiętały, nawet kiedy wyfruną mi już w świat:

Nigdy nie daj sobie wmówić, że świat jest przeciwko Tobie.  Ludzie rzadko robią przykrość innym umyślnie. Wszyscy pchamy ten swój życiowy wózek mozolnie do przodu, napędzając go zmęczeniem, rozczarowaniem i złością na siebie. Czasem inni obrywają przy tym rykoszetem. Czasem to będziesz Ty. Nie bierz więc sobie do serca tego, że ktoś zachował się wobec Ciebie nie tak jak trzeba. Odejdź w swoją stronę rozumiejąc, że w większości przyczyny tego leżą daleko poza Tobą, a często też daleko nawet poza osobą, której zachowanie cię zawiodło.

Nigdy nie uciekaj przed powołaniem. Niech Cię nie zniechęci fakt, że nie idziesz utartą ścieżką. Nie pytaj co masz w życiu robić przyjaciół, rodziny, ani nawet ulubionych nauczycieli. Nie pytaj mnie. Nie pytaj z kim masz być i jaki masz być.  Wszystkie odpowiedzi masz w sobie. Do ich poznania jest Ci potrzebne tylko trochę czasu dla siebie w zupełnej ciszy. A kiedy się już poznasz, nie czekaj na idealne warunki. One nie nadejdą. Rozpocznij swoją podróż z tym co masz i od miejsca, w którym jesteś. A potem zmieniaj swoje decyzje tak często jak zapragniesz, uśmiechem zbywając oburzenie innych ludzi wobec Twojej niekonsekwencji.

Nigdy nie pozwalaj się przepraszać, pozycjonować i wbijać w schematy. Każdy zasługuje na drugą szansę, ale już nie na ósmą czy dziewiątą. Czasem nawet nie na trzecią. Zawsze możesz przyjąć pierwsze przeprosiny, ale jeśli zauważysz, że jesteś wciąż przepraszany za to samo, nie czekaj na kolejne  – konflikt ma sens tylko, jeśli przynosi trwałe zmiany na lepsze. Każdy ma prawo zrobić błąd, ale jeśli wciąż powtarza te same błędy to nie błądzenie – to jego natura. Dotyczy to nie tylko przeprosiń. Pamiętaj, że każde powtarzalne zachowanie skierowane na wywołanie u Ciebie huśtawki nastrojów ma na celu tak naprawdę ustawienie  Cię w określonej pozycji  – w szkole, w pracy, w domu, wsród znajomych.  Przerywaj ten zaklęty krąg powtórzeń stanowczo  – zanim jeszcze wpadniesz w schemat, który wymyślił dla Ciebie szef, kolega, przyjaciel, współpracownik czy dziewczyna. 

Nigdy nie daj sobie odebrać radości życia i spokoju duszy. Nie ma większej wartości niż spokojne i radosne serce. Zanim dokonasz jakiegokolwiek wyboru zastanów się, czy ta decyzja powiększy Twoją radość i umocni ducha, czy będzie wymagać od Ciebie choćby czasowej z nich rezygnacji. W takim przypadku to z tych propozycji rezygnuj – bez żalu. Nie ma takiej funkcji, pozycji, kwoty pieniędzy ani rzeczy, która byłaby tego warta. Otaczaj się za to ludźmi, którzy są szczęśliwi i lubią się tym szczęściem dzielić. Inspiruj się nimi zamiast im zazdrościć i sam bądź dla swoich przyjaciół kimś, kto tę radość i spokój przynosi. 

.Nigdy nie zgadzaj się na kompromis w miłości. Tu są zawsze tylko dwie alternatywy: wszystko albo nic. Jeśli ktoś nie jest gotowy na związek z Tobą, jeśli musi jeszcze kilka spraw przemyśleć, jeśli potrzebuje czasu, jeśli nie ma odwagi się zaangażować – to nawet jeśli to najwspanialszy człowiek jakiego znasz – to nie T w ó j Człowiek. Miłość jest tu i teraz, albo nie ma jej wcale.

Nigdy nie zapominaj, że czekam, a światło będzie przed drzwiami zapalone zawsze dopóki nie wrócisz, choćbyś był akurat na drugim końcu świata.